29.03.2015

Windykacja po bezskutecznych egzekucjach komorniczych

VEX jest odpowiedzią na wierzytelności, w których inne firmy windykacyjne nie dały rady odzyskać pieniędzy, sądy rozkładają bezradnie ręce, a komornicy znów orzekają bezskuteczną egzekucję. Ten rodzaj wierzytelności masowych to nasze naturalne środowisko - z przyjemnością przyjmiemy do obsługi wierzytelności po innych firmach windykacyjnych!

Windykacja po bezskutecznych egzekucjach komorniczych
Jeżeli ktokolwiek twierdzi, że wierzytelności po bezskutecznych egzekucjach komorniczych są stracone,
to VEX jest od tego, aby przekonać, że jest zgoła odwotnie!

Wierzymy, że w dzisiejszych czasach konsument nie musi wykazywać się specjalnym intelektem, czy sprytem, aby wykiwać sądy i oszukać komorników.

Fora internetowe pełne są wskazówek jak legalnie się "ukryć" i prowadzić nienajgorsze życie nawet z wieloma wierzytelnościami w egzekucji komorniczej.

Kiedy droga prawna się wyczerpała tam VEX może pomóc!

My po prostu wiemy, że taki dłużnik, nie będzie płącić swoich długów, nawet wbrew sądowym nakazom,
bo ma do tego pełne prawo i przyzwolenie nie tylko społeczne, ale i państwowe.


Ale to wcale nie znaczy, że wszyscy dłużnicy są tak bardzo zepsuci.
Część z nich "ukryła" się w wyniku sytuacji, w której się znaleźli jakiś czas temu, a dziś po prostu nie widzą wyjścia z sytuacji.
Nie wiedzą, że ich życie może ulec znacznej poprawie bo po prostu przyzwyczaili się do swojego losu.
Losu, który przy niemałym wysiłku może być pełen szczęścia i radości.

Vex dociera do takich dłużników i przekonuje ich, aby uwolnili sie z gnuśności własnej egzystencji.
Pokazujemy rozwiązania i przekonujemy by z nich dobrowolnie skorzystali.

W tym jesteśmy dobrzy. W transformacji człowieka z toksycznego dłużnika w szczęśliwego konsumenta.
Nie obejdzie się bez wysiłku, wyrzeczeń i zaciskania pasa, ale jeśli tylko dłużnik zechce być szczęśliwy - pomożemy!

Zawsze znajdą się jednak tacy, którzy zamiast słonecznej willi wolą wieść bagniste życie.
Mimo, że wobec takich postaw dłużników trudno oczekiwać spektakularnych sukcesów - to nie poddamy się i póki starczy nam sił,
przekonywać go będziemy by przejrzał na oczy i spróbował być lepszy.

Jak to robimy?
To nasze know-how, którego zdradzić nie możemy.
Możemy jednak ujawnić, że kluczem do przekonania dłużnika, by był szczęśliwy jest dotarcie do niego i przebicie się przez wielki mur przeszkód,
przedostanie się przez labirynt zastawionych przez niego pułapek na windykatorów,
a wreszcie udowodnienie mu, że jesteśmy wystarczająco wartościowym dla niego partnerem do rozmów,

na którego od dawna oczekiwał, zamknięty w swym, dłużniczym, zamczysku.